Duma powstrzymywała go przed płaszczeniem się, by zatrzymać Elenę, choć i tak by to nie zadziałało.
Z upływem czasu w jego gardło wkradła się nieprzyjemna suchość, a następnie niewytłumaczalne gorąco rozlało się po ciele. Sięgnął po stojący przed nim kieliszek czerwonego wina, wypijając połowę jednym haustem. Jednak gorąco wewnątrz płonęło tylko mocniej.
Na drugim piętrze Elena cicho wyszła z poko
















