Potężna, lodowata sylwetka Declana zdominowała niewielkie pomieszczenie. Stojąc bez ruchu w samym środku dusznej sali szpitalnej, Elena zauważyła, że chłód w oczach małego Coltona stanowił lustrzane odbicie wściekłego spojrzenia Declana. Dla niej nawet przelotna myśl o sfinalizowaniu rozwodu posyłała fale fizycznego bólu przez klatkę piersiową – gorzkie przypomnienie dekady zmarnowanej miłości. Dz
















