Vivian prychnęła: – Przestań wygadywać bzdury. Nie nabijaj jej tym głowy w domu. Po prostu pozwól jej zdecydować. – Odkąd Elena była mała, zawsze dawała jej mnóstwo wolności w podejmowaniu własnych decyzji.
Mimo to nie potrafiła powstrzymać się od zmartwień – szczególnie o Coltona. Babcie zawsze miały słabość do swoich wnuków.
*****
W międzyczasie, w Willi Prescottów, Colton usiadł na schodach wej
















