Recepcjonistka rzuciła Declanowi zakłopotane spojrzenie, uznając, że to tylko sprzeczka kochanków. W duchu podziwiała Elenę — jak ktokolwiek mógłby wszczynać kłótnię z facetem, który tak wyglądał?
Declan nie zauważył, że dziewczyna niemalże mdlała na jego widok. Wręczył jej pojemnik termiczny z jedzeniem. "Proszę jej to dać. Proszę powiedzieć, żeby zjadła, póki ciepłe. I upewnić się, że..."
Urwał,
















