Declan zamarł. Te ostre słowa z ust Eleny były niespodziewane. Spojrzał na jej brzuch, po czym przełknął ripostę, którą mógłby wypowiedzieć.
Tego wieczoru w końcu przeniósł swoją uwagę na Coltona. Pokój chłopca był pogrążony w półmroku, oświetlony jedynie niewielką pluszową lampką nocną na szafce nocnej.
Declan zbliżył się do łóżka i zauważył kołdrę naciągniętą ciasno na głowę Coltona. Kiedy sprób
















