Przycisnęła twarz niemal do samej szyby, by obserwować swoją stronę drogi. Tym, co najbardziej rzucało jej się w oczy w porównaniu ze stolicą Lykanów czy chociażby Oakhaven, była prostota i niewielkie rozmiary mijanych budynków.
Natychmiast urzekło ją piękno fasad. Ozdobione w kolorowych stylach secesyjnym lub art déco, zdawały się idealnie wtapiać w bardzo zielone otoczenie. Na parterach budynków
















