– Dokładnie to, czego się spodziewałem – wyjaśnił zwięźle Zander.
– Zanderze – nalegała Vespera, unosząc brew.
– Dobrze – skapitulował Alfa. – Draven dał jasno do zrozumienia, że bez względu na to, co ty czy ja powiemy, i niezależnie od tego, czy cię naznaczyłem, czy nie, nie przestanie próbować cię odzyskać.
Vespera westchnęła głęboko. Ten likan był naprawdę uparty.
– Może dalej próbować – powied
















