– Odnoszę wrażenie, że nie do końca pojmujesz, co to znaczy być przeznaczoną wilka, a co dopiero Alfy – droczył się z nią.
– Do jakiego więc powinnam dojść wniosku?
– Do takiego, że tak, jestem zazdrosny. I do tego zaborczy – wyjaśnił.
Udała, że przez kilka sekund się nad tym zastanawia, po czym od razu dostrzegła, jak wzrok Zandera niebezpiecznie ciemnieje. Przysunął się do niej, opierając swoje
















