**Posiadłość Samotników**
"Mój Królu?" – zawołał Zane, wchodząc do najwyraźniej pustego gabinetu.
"Czego?" – warknął Ryker.
Samotnik wyłonił się z małej łazienki przylegającej do jego gabinetu, wycierając dłonie i obrzucając swojego Betę morderczym spojrzeniem. Właśnie wrócił z długiej sesji tortur. Od swojego powrotu z Karmazynowego Księżyca nie dał Vali ani jednego dnia wytchnienia. Mimo to, cza
















