**Dwór Wygnańców**
Ryker zmierzał do laboratorium czarownic, tym razem z wyraźną satysfakcją. Zabicie jednej z nich w końcu okazało się skuteczne. Celowo wybrał tę odpowiedzialną za ten okropny różowy dym. Po tym incydencie reszta z odnowioną energią wzięła się do pracy.
Tego dnia jedna z nich przyszła do jego gabinetu, by oznajmić, że z powodzeniem stworzyły nową, bardziej skoncentrowaną wersję e
















