– Vance, wczoraj poinformowałem twojego ojca o twojej sytuacji – powiedział spokojnie Zander. Na tę wzmiankę twarz młodzieńca stwardniała.
– Jak zareagował, Alfo Zanderze? – zapytał ostrożnie Vance.
– Twój ojciec wpadł na kiepski pomysł, by mnie wkurzyć, kiedy i tak byłem już na skraju wytrzymałości – warknął z irytacją Zander. – Teraz przyszłość twojej watahy leży w moich rękach, nawet jeśli wizj
















