Torin podążał za swoim Alfą bez sprzeciwu, nawet gdy Zander kazał mu biec, by mogli się rozgrzać. Szybko jednak zauważył, że dzisiaj nie kierują się na plac treningowy.
– Alfo, czy mogę zapytać, dokąd idziemy?
– Do mojego domu – odparł po prostu.
– Dlaczego? – zdziwił się Gamma.
– Niektórzy wojownicy widzieli, jak Vespera wczoraj się zatrzymała i nas obserwowała. Nie chcę, by martwiła się bez powo
















