– Gdybym się bała, pozwoliłbyś mi wysiąść z samochodu? – odparowała Yunice.
Widząc, że Wyatt milczy, dodała: – Poza tym chcę odzyskać moją bransoletkę. Czekam, aż podasz warunki.
Tym razem Wyatt powiedział: – Podoba mi się ta bransoletka. Zatrzymam ją. – Jego ton był spokojny, ale nie pozostawiał miejsca na sprzeciw.
Nie chcąc się poddać, Yunice odwróciła się twarzą do Wyatta i zaczęła negocjować:
















