Ludzie z Northbourne byli od dawna zahartowani przez życie.
Nawet jeśli świat o nich zapomniał, potrafili sami o siebie zadbać. Przewozili swoje towary na prowizorycznych wózkach, by sprzedawać je w sąsiednim mieście.
Nie wystarczało to, by uczynić ich bogatymi, ale pozwalało utrzymać jedzenie na stole. Ciężka praca była po prostu częścią ich codzienności.
Jednak w tym roku bezlitosne ulewy zaskoc














