Ta sama co wcześniej publiczność wciąż była obecna, ale z powodu tysięcy anulowanych zamówień, platforma wahała się, czy ponownie umieścić ją na stronie głównej. W rezultacie dzisiejszy ruch był zauważalnie mniejszy.
Mimo to, Elarze i tak udało się sprzedać pięć tysięcy zamówień od południa do północy. A co najlepsze, nie natknęła się na tę irytującą Vernę.
Zanim zakończyła transmisję, wyczerpanie














