Zane zamknął oczy, z opuszczonymi rzęsami uspokajając narastające w jego ciele napięcie.
Elara również siedziała cicho i nie robiła niczego. Lekko odchyliła głowę i dostrzegła profil twarzy oparty o jej ramię. Trudno było nie ulec jego urokowi.
Był po prostu zbyt przystojny, niemal nie z tego świata. A teraz naprawdę byli tak blisko siebie.
Jego skóra była nieskazitelna, a rysy twarzy wyraźnie za














