Uścisk Yoricka na jej nadgarstku zacieśnił się, aż zbielały mu knykcie. "Jeśli nie jesteś tu dla mnie" - powtórzył, a jego głos dławił się zaprzeczeniem - "to dlaczego ktoś tak leniwy jak ty miałby nagle pragnąć pracy?"
Zanim Elara zdążyła sformułować odpowiedź na jego urojenia, wtargnął w jej przestrzeń osobistą. Uderzył wolną ręką w dekoracyjną marmurową ścianę tuż obok jej głowy, zamykając ją w














