Verna była tak wściekła, że z każdym ostrym wdechem falowała jej pierś. Posłała mordercze spojrzenie Elarze, która stała w samym środku tłumu.
Zane stał tuż obok Elary. Jego obecność była imponująca i lodowata. Nikt nie śmiał stanąć przed nim, więc wszyscy ociągali się z tyłu. Z Elarą u boku wyglądali jak idealna para.
Dłoń Verny, opuszczona wzdłuż boku, powoli zacisnęła się w pięść. Poczuła w ust














