Cassandra na chwilę zastygła, gdy zobaczyła pacjenta.
„W poprzednim życiu jego śmierć wydawała się sensacją. Jeśli dobrze pamiętam, był jakimś zastępcą dowódcy zespołu sił specjalnych czy coś w tym stylu.
Chyba miał stopień wojskowy najmłodszego starszego pułkownika w Clusii.
Jego prawdziwa tożsamość została ujawniona dopiero po jego śmierci. Wyprawili mu wspaniały pogrzeb wojskowy i otrzymał kond
















