– Nie sądzę, byśmy mieli szansę, skoro ci ludzie są teraz w Clusii, ale powiem ci, jeśli czegokolwiek się dowiem. – Kenneth uśmiechnął się szelmowsko.
Czuł, że Cassandra nie jest tak niewinna, na jaką wyglądała, i że w jej umyśle kryje się wiele sekretów.
Rozmyślał: „Ci, którzy skrywają wiele tajemnic, musieli w życiu przejść przez piekło. Nie widzę potrzeby istnienia rodziny Yatesów. Zostawienie
















