Po lekcjach Cassandra wróciła sama do Rezydencji Springmount, ale dzisiejszy dzień wydawał się nieco inny.
I rzeczywiście był.
Wydawało się, że spotkała kogoś znajomego.
Kenneth nie spodziewał się, że spotka Cassandrę zaraz po wprowadzeniu się. Słowa Kaydena faktycznie raz na jakiś czas okazywały się wiarygodne.
Mimo pozornie nonszalanckiej postawy, był świadomy, że przyspieszył kroku.
Bał się, że
















