Tej nocy Emmanuel dotarł do klubu nocnego o nazwie The Paradise.
Pod ubraniem miał same bandaże!
Stojąc samotnie przy drzwiach, zaciągał się papierosem z irytacją.
Jego nastrój gwałtownie się pogorszył, gdy trzy minuty temu otrzymał telefon, a głos Roselynn wciąż odbijał się echem w jego uszach. – Manny, mama znowu trafiła do szpitala. Ma zapalenie nerek! Pytała o ciebie, zastanawiając się, kiedy
















