– Kto to jest Emmanuel Lowe? – zapytała pracownica biurowa.
– To ja! – Emmanuel pospiesznie podniósł rękę.
– Proszę wejść na ostateczną rozmowę.
Powiedziawszy to, kobieta odeszła, a Emmanuel pospieszył za nią.
Jacob i pozostali byli w totalnym szoku.
Czekało tam tak wiele osób, a jednak osoba odpowiedzialna wybrała Emmanuela, by jako pierwszy przeszedł ostateczną rozmowę.
Nawet sam Emmanuel był zd
















