– Panowie, proszę nie robić problemów w naszym barze!
Zanim Emmanuel zdążył wykonać jakikolwiek ruch, menedżer podszedł do nich szybkim krokiem w asyście kilku ludzi.
Gdy dochodziło do takich incydentów, jego obowiązkiem było pojawić się i opanować sytuację.
Mężczyzna ze złotym łańcuchem natychmiast zamachnął się ręką i ryknął:
– Za kogo ty się uważasz, żeby mówić do nas w ten sposób?
Menedżer, ni
















