– Roselynn, co ty robisz? To boli!
Kiedy Roselynn wyszła po przebraniu się, była w szoku, odkrywając, że jej brat ma plaster na ciele i bandaż na plecach. Nie mogła się powstrzymać i impulsywnie pacnęła go w ramię.
Emmanuel był żywym, czującym człowiekiem i to zupełnie naturalne, że krzyknął z bólu, gdy niespodziewanie został uderzony w czułe miejsce.
Alessandra była pochłonięta sprawami dotyczący
















