– Matka pana Doyle'a jest dobrą przyjaciółką pani Lorelei. Skoro kwestionuje on zasadność czyjejś obecności, naturalnie moim zadaniem jako osoby odpowiedzialnej jest wyjaśnienie tej sprawy! – odparł Adam.
Po chwili dodał:
– Ponieważ nigdy wcześniej nie widziałem tego dżentelmena, a jego strój wydaje się zupełnie nieodpowiedni na taki bankiet, muszę poprosić go o okazanie zaproszenia!
Biorąc pod uw
















