– Co? Znowu chcesz pożyczyć ode mnie pieniądze?
Mackenzie zmarszczyła brwi. – Ile?
– Trzy tysiące. Możesz tyle wysupłać?
Mackenzie była zirytowana jego prośbą o pożyczkę.
Kiedy wcześniej dała mu kieszonkowe, odmówił z powodu swojej szowinistycznej dumy. A jednak ciągle pożyczał od niej pieniądze.
Mężczyźni to takie dumne stworzenia! Co za żart!
– Na pewno ci oddam, jak tylko dostanę wypłatę.
– Odd
















