– Stój!
Głos starszego mężczyzny rozległ się za plecami Shawna.
Shawn poczuł dreszcze na plecach, natychmiast rozpoznając ten głos.
Co tu się, do cholery, dzieje? Nie dość, że jest tu panna Mackenzie z rodziny Quillenów, to jeszcze najbogatszy człowiek w Yeringham też tu jest!
Terence zaznaczył swoją dominację prostym rozkazem. Shawn potknął się, odwracając, by przywitać starszego mężczyznę. – Pan
















