Tej nocy Mackenzie zadzwoniła do Beatrix, żeby zjeść razem kolację.
Mówiąc dokładniej, chodziło raczej o drinka niż o jedzenie.
Lokal, w którym się znajdowały, należał do jednej z firm rodziny Quillenów. Kiedyś często bywały tu na kolacjach, ale to była ich pierwsza wizyta od ślubu Mackenzie.
– Czy coś cię dręczy, Mackenzie? Dlaczego tyle pijesz?
Beatrix początkowo nie zauważyła, że z Mackenzie dz
















