Ashton
Powoli otworzyłem oczy, lecz ostre światło natychmiast wywołało ból, zmuszając mnie do ich ponownego zamknięcia. Głowa też mi pękała. Kiedy spróbowałem jeszcze raz, dotarło do mnie, że znajduję się w sypialni Ziego. Obok mnie leżało jego nagie ciało; wciąż spał głębokim snem.
Ostrożnie odsunąłem jego ramię, które spoczywało na mojej talii, i zsunąłem się z łóżka. Gdy tylko moje stopy dotknę
















