Ashton
– Gra – odparłam Zie stanowczym tonem, choć byłam odrobinę spięta. Wstałam i ruszyłam do garderoby. Czułam na sobie jego wzrok, wiedziałam, że Zie się uśmiecha, a może szczerzy zęby w szyderczym uśmieszku, śledząc każdy mój ruch. Powoli zsunęłam szlafrok i rzuciłam go na podłogę. Jeszcze raz na niego spojrzałam, zanim przekręciłam klamkę i weszłam do garderoby.
Jeth od razu podniósł wzrok,
















