Terran
Ona wyraźnie grała o zwycięstwo i bardzo publicznie zgłosiła swoje roszczenia. To mi nie pasowało. Miałem wrażenie, że to ogłoszenie było bardziej przechwałką niż dzieleniem się. Chciała, żeby wszyscy wiedzieli, że upolowała bogatego mężczyznę.
Zakręciłem wodę, a złość szybko odepchnęła poczucie winy, które mnie wcześniej dręczyło. Żałowałem, że nie może być kobietą, za jaką się podaje. To
















