Terran
Słyszałem jej cichy oddech i wiedziałem, że jeszcze mocno śpi. Było wcześnie. Obudziłem się, zanim musiałem. Nie mogłem spać. Miałem wiele planów na ten dzień. To nerwowa energia trzymała mnie na nogach wraz ze wschodzącym słońcem, co normalnie mi się nie zdarzało.
Ostrożnie wygramoliłem się z łóżka i ruszyłem do salonu, mając na sobie tylko bieliznę. Zaparzyłem kawę i usiadłem przy barku ś
















