Hailey
Wyciągnęłam nogi i przewróciłam się, żeby wymacać ciało Terrana. Nie było go w łóżku. Usiadłam, przetarłam oczy i spojrzałam na zegar na stoliku. Było prawie ósma. Mówił, że ma wczesny dzień i pewnie już wyszedł. Byłam zła, że nie zadał sobie trudu, żeby dać mi buziaka na pożegnanie, ale powiedziałam sobie, że nie mogę pozwolić, żeby drobiazgi mnie denerwowały.
Wciągnęłam T-shirt, który dał
















