Terran
Nie mogłam myśleć o niczym innym, tylko o żądaniach ojca. Stracę wszystko. Nie dał mi wyboru. Zmusza mnie do poślubienia kogoś, kogo nie mogę pokochać. Próbując dać mi to szczęście, którego, jak był przekonany, mi brakuje, skazuje mnie na nędzne życie w pułapce małżeństwa, którego nie chcę. Jak mógł w ogóle pomyśleć, że to lepsze niż samotne życie?
Czułam się fizycznie chora. Stres związany
















