Hailey
– Chwileczkę – powiedział jedyny mężczyzna przy stole, podnosząc palec.
Stałam na X, czekając, by usłyszeć, jak beznadziejna byłam, starając się nie wyglądać na zdenerwowaną.
Mężczyzna odwrócił się do kamerzysty. – Johnny, powtórz to nam. Hailey, możesz stanąć z boku?
Skinęłam głową i odsunęłam się. Moja twarz pojawiła się na ekranach, a sekundę później usłyszałam swój głos dobiegający z gł
















