Przeszył mnie prąd, a wkrótce całe moje ciało opadło z sił. Mogłam tylko leżeć na łóżku i pozwolić Michaelowi robić ze mną, co chciał.
Po czasie, który wydawał się wiecznością, wreszcie skończył.
Oddychał ciężko, leżąc na mnie, i zsunął się z mojego ciała dopiero, gdy był zaspokojony.
Całkowicie wyzuta z sił, po prostu zamknęłam oczy, by odpocząć.
Mężczyzna położył się obok mnie i wpatrywał się we
















