Zawołałam, by zatrzymać taksówkarza, ale on nie zwrócił na mnie uwagi. Wcisnął gaz do dechy i odjechał w mgnieniu oka.
Widząc oddalającą się taksówkę, odwróciłam się gwałtownie i spojrzałam na Justina z furią. Argh! W końcu udało mi się złapać taksówkę o tej porze, a odjechała przez niego! Czy on próbuje zmusić mnie do powrotu pieszo w środku nocy?
– Co jest z tobą nie tak, Justinie Xenakisie? Dla
















