– Dlaczego wstałeś tak wcześnie? Nie powinieneś spróbować pospać trochę dłużej? – zapytałam zmieszana, widząc Michaela w pełni ubrango i zamierzającego umyć się w łazience.
Wiem, że jest pracoholikiem i w ogóle, ale jest weekend i każdy o zdrowych zmysłach chciałby pospać! Ten facet naprawdę jest niezwykły...
– Podrzucę cię na dworzec. Potem wrócę do rezydencji i będę spał dalej.
Jego odpowiedź je
















