Natalie nie bała się Mabel. Patrząc na nią chłodno, wylała na nią swoją pogardę: – Ten policzek jest za Annę. Zawsze traktowała cię jak najlepszą przyjaciółkę, a ty ukradłaś jej narzeczonego! Masz czelność pokazywać się tutaj po zrobieniu czegoś tak okropnego. Jak może istnieć ktoś tak bezwstydny jak ty na tym świecie?
Gdy tylko padły te słowa, gapie przenieśli wzrok na Mabel i Justina. Wkrótce za
















