Michael patrzył na mnie z powagą lśniącą w oczach. Onieśmielona, desperacko pragnęłam uciec. Tamtej nocy byłam pijana i chciałam zemścić się na tym draniu, Justinie. Jednak gdy wytrzeźwiałam, żałowałam tego, więc nie było mowy, bym przespała się z nim ponownie.
– Czy jest jakaś inna opcja? Zrobię wszystko, co zechcesz, z wyjątkiem tego...
Uśmiechnęłam się niezręcznie i spróbowałam się cofnąć. O Bo
















