– Nie cieszę się. Po prostu uważam, że nie warto się po nim smucić.
Z tymi słowami odwróciłam się i wyszłam z pokoju.
Ostatnio wydarzyło się zbyt wiele nieszczęść i nie byłam w nastroju na dalsze kłótnie z Michaelem.
Wzięłam szybki prysznic i planowałam wcześnie położyć się spać. W końcu musiałam wstać wcześnie następnego dnia i pojechać do rodzinnego miasta, aby odzyskać sto tysięcy i zwrócić je
















