– Tak, robię ci wyrzuty! Co moja relacja z Yuvalem ma wspólnego z tobą? Nie miałeś prawa go sprawdzać! – ponownie skarciłam głośno Michaela, posyłając mu mordercze spojrzenie.
To prawda, czuję coś do niego. Jednak to nie znaczy, że ma wolną rękę, by ingerować w moje życie! Zdecydowałam się już spotykać z Yuvalem, więc naturalnie byłam wściekła, że Michael go prześwietlił.
– Nie rzucaj mi wyzwania
















