Linda wydawała się zaniepokojona. – Ale... On na takie wydarzenia zabierałby tylko Elisę. Robi to, by stworzyć wrażenie, że są kochającą się parą i zyskać korzyści dla swojej firmy. Więc dlaczego miałby chcieć zabrać mnie?
Rose uśmiechnęła się z wyższością. – Teraz jest inaczej.
– Słucham?
Rose pociągnęła Lindę, zmuszając ją, by usiadła. – Pamiętasz, jaki status miała w przeszłości Elisa? Twój ojc
















