W tamtej chwili Elisa była niezwykle rozkojarzona.
Przez jej umysł przemknęły obrazy Garetha, który trzymając ją za rękę, przyprowadzał ją na wydarzenia i przemawiał do niej łagodnie, publicznie okazując jej czułość.
W tamtym czasie Elisa czuła się najszczęśliwszą kobietą na świecie.
Ale po kilku latach...
Elisa zaśmiała się z samej siebie. Uśmiechnęła się do Willa i ruszyła z nim w kierunku główn
















