W rezydencji pana Morrisa było wielu gości.
Mimo to Gareth na pierwszy rzut oka dostrzegł Willa i Elisę, którzy rozmawiali i śmiali się przy rogowym barze z szampanem!
Na twarzy Garetha malował się morderczy wyraz. Linda wyczuła jego aurę i spojrzała w tym samym kierunku. Widok Willa i Elisy razem wstrząsnął nią.
– Mój Boże – wykrzyknęła. – Dlaczego Elisa stoi razem z Willem?
Linda była zaintrygow
















