Elisa otworzyła drzwi i ujrzała smukłą sylwetkę.
Gareth również wstał i ruszył w stronę drzwi.
Elisa wykrzywiła wargi i odwróciła się, by spojrzeć na Garetha. – Cóż, to nie mój gach, lecz pańska kochanka. Jak się pan z tym czuje, panie Wickam?
Linda zmrużyła oczy. Kochanka? Wystarczy pstryknięcie palcami, bym z ciebie, oficjalnej żony Garetha, zrobiła kochankę!
Twarz Garetha spochmurniała jeszcze
















