Wcześnie rano.
Kiedy Elisa wyszła ze swojego domu, czekało już na nią niebieskie lamborghini. Patrzyła, jak drzwi kierowcy się otwierają i z samochodu wysiada Will.
Jego garnitur w odcieniu królewskiego błękitu efektownie kontrastował z jasną karnacją. Wyglądał na ciepłą osobę, co stanowiło przeciwieństwo jego chłodnej osobowości.
"Dzień dobry."
Will otworzył drzwi od strony pasażera i ze zdumieni
















