Julia wstała i podeszła do Garetha. Chwyciła go za ramię i powiedziała wściekle: – To dlatego, że zbyt mocno ją zraniłeś! Niech to szlag! Idź i namów Elisę do powrotu, w tej chwili!
– Babciu, już podjąłem w tej sprawie decyzję. – Wyraz twarzy Garetha pociemniał.
– Ty! Próbujesz doprowadzić mnie do zawału?
Julia już miała symulować zawroty głowy, gdy Darren odezwał się: – Wystarczy. Twoja babcia źl
















