Uniosła głowę i spojrzała na mężczyznę obok.
W tym momencie samochód się zatrzymał.
Will uśmiechnął się do niej. "Te komentarze w sieci są bez znaczenia. Jeśli nie czujesz się dobrze, mogę zabrać cię w pewne miejsce."
Posłała mu lekki uśmiech. "Nie jestem smutna, po prostu monitoruję obecną sytuację, by sprawdzić, czy opinia publiczna rzuci się na mnie ze zgniłymi jajami."
Wpatrywał się w nią uważ
















